Widowiska

Zespół Wiwaty co roku przedstawia widowiska związane ze zwyczajami ludowymi

       Kultura ludowa umiera. Umiera na naszych oczach. Należymy być może do ostatnich pokoleń, którym dane jest obserwować jej nieliczne zachowane przejawy w naturalnym środowisku, nie zaś w muzeach. Ginącą tradycję staramy się podtrzymać organizując festiwale, przeglądy, konkursy, tzw. niedziele w skansenach i widowiska.
        Nie w tym rzecz by hasło "Kultura ludowa" wywoływało w odpowiedzi nazwę "Cepelia". Wiedza o kulturze ludności wiejskiej powinna prowadzić do innych celów. Jednym z nich jest świadomość korzeni wielości i zjawisk składających się na kulturę polską i decydujących o jej specyfice.
 

Podkoziołek -->luty - 3 ostatnie dni karnawału.


Trzy dni poprzedzające Popielec, to ostatki tzw. Kuse dni. Jest to czas wesołych uczt, pochodów i maskarad. Powszechnie znany był zwyczaj przebierania się w zapusty za różne postacie ludzkie i zwierzęce. Po miastach i wsiach wędrowały barwne korowody złożone z Żydów, Cyganów, bab z dzieckiem, dziadów, kóz, koni, niedźwiedzi, bocianów itp. jest to echo dawnych wierzeń, wg których koza była symbolem płodności, sił witalnych. Związane z nią obrzędy miały na celu pobudzenie na wiosnę wegetacji. Do dzisiaj gdzieniegdzie w Wielkopolsce i na Kujawach zachował się zwyczaj zwany "Podkoziołkiem". W czasie zabawy ostatkowej dziewczęta były obowiązane płacić za muzykę do tańca rzucając pieniądze pod wyobrażenie kozła. Od czasu do czasu w dniu poprzedzającym Środę Popielcową chodzą Mięsopustnicy. Grupa przebierańców odwiedza gospodarstwa śpiewa i tańczy dopominając się o datki. Karnawałowa wesołość przerywa Środa Popielcowa rozpoczynająca okres Wielkiego Postu.

 

 

 podkoz1.jpg [150x100]

 podkoz2.jpg [150x100]

 

 

 podkoz3.jpg [150x106]

 

podkoz4.jpg [150x100]

 

podkoz5.jpg [150x100]

  

Śmiercicha ze wsi - Nowe Latko do wsi.

 


Po długiej zimie wszyscy oczekują na nadejście wiosny. Według tradycji w pierwszy dzień wiosny trzeba było wyprowadzić ze wsi "Śmiercichę" (Marzannę) i spalić ją. Po spaleniu marzanny dzieci przyozdabiały wstążkami drzewko świerkowe "gaik" i odwiedzały domy wprowadzając "Nowe Latko" - oznaczało to budzenie się życia i rychłe nadejście wiosny. Gospodarze dziękowali dzieciom obdarowywali je jajkami, plackiem, serem. Widowisko to od wielu lat prezentowane jest przez Zespół w Wielkopolskim Parku Etnograficznym w Dziekanowicach.

   

 1.jpg [150x226]

 2.jpg [150x226]

 

 

 3.jpg [150x226]

 4.jpg [150x226]

 

   Śmigus dyngus


Z nadejściem Wielkiejnocy mieszkańcy Wielkopolski po Wielkim Poście organizowali zabawy i rozrywki. Zapraszano się nawzajem "na święcenie" (odwiedziny z poczęstunkiem święconych potraw) W wielu wsiach był zwyczaj ścigania się ludu, gdy po Rezurekcji powracali do domu. Kto pierwszy stanie w domu ten też pierwszy ukończy żniwa w polu.
Święcone jadło spożywało się dopiero po nabożeństwie rannym.
W poniedziałek wielkanocny chłopacy od rana oblewali wodą dziewczyny.
W innych okolicach młodzież chodziła z życzeniami po wsi i zbierała datki do koszyków. (jaja, placki, mięsiwa i wędzonki) śpiewając lub recytując:
"Dyngus, dyngus po dyngusie
leży placek na obrusie
Baba kraje, dziad podaje
Proszę o święcone jaje."

dynguswo1.jpg [150x114]

  

Noc Kupały, Wianki Świętojańskie

  

Obchody Świętojańskie celebrowane w noc poprzedzającą dzień ich patrona - św.Jana Chrzciciela, w Polsce nazywane są Sobótką {od obrzędowych ogni palonych nocą czyli "sobótek"} lub Kupalnocką { od imienia pogańskiego bożka Kupały bądż słów "kupała" , które na wschodzie oznaczało kąpiel.
Obchody te mają początek w pradawnych świętach powitania lata, miłości i płodności, z oczyszczającymi obrzędami ognia i wody, które przez wieki w porze letniego przesilenia słońca odprawiali nasi przodkowie.
Wierzono, że w noc świętojańską całą ziemię i przyrodę przenika potężny i ożywczy impuls. Wierzono, że w tę noc zakwita paproć i jest to czas zalotów i swobodnych igraszek miłosnych.
Powszechną praktyką zachowaną aż do naszych czasów było puszczanie wianków do wody przez dziewczyny na wydaniu. Jeśli wianek wyłowił miły sercu kawaler, była to najbardziej upragniona wróżba - oznaczała miłość i szybki ślub z ukochanym..
Tradycja zabaw i obrzędów świętojańskich odżywa w nowych formach:
popisach zespołów regionalnych , pokazach ogni sztucznych , muzyce i zabawach tanecznych urządzanych na powietrzu. Zespół Pieśni i Tańca "WIWATY" od lat prezentuje widowisko oparte o teksty :Pieśni świętojańskiej o sobótce Jana Kochanowskiego.

  

lodka1a.jpg [150x98]

  

 

Dożynki

  

Wielkie święto gospodarskie połączone z huczną zabawą, urządzaną przez bogatych gospodarzy lub na dworach dla czeladzi i najętych kośników po sprzęcie zboża i zakończeniu prac polowych. Uroczystość odbywająca się w całej Polsce miała mnóstwo lokalnych odmian. Zawsze można było w niej wyodrębnić trzy etapy: 

- obrzędowe ścięcie ostatnich kłosów
- wicie wieńca, zwanego plonem, formowanie orszaku i pochód z wieńcem do dworu
- ucztę i zabawę z tańcami wyprawioną przez gospodarza lub dziedzica

Współcześnie gospodarzami dożynek są przedstawiciele władz lokalnych i politycznych różnych szczebli. Uczestniczą w nich mieszkańcy wsi i miast. W ten sposób dożynki stały się ogólnopolskim świętem plonów. Zespół "Wiwaty" od wielu lat występuje w Wielkopolsce na uroczystościach : od wojewódzkich przez powiatowe po gminne dożynki.

  

 

stadion1a.jpg [150x98]

 

 

"Chodzenie z gwiazdą betlejemską i turoniem"

  

W okresie przedświątecznym barwne i dynamiczne widowisko "Chodzenie z gwiazdą betlejemską i turoniem" w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca "WIWATY". Wg scenariusza, do izby, gdzie trwają ostatnie przygotowania do świąt i gospodarze śpiewają kolędy wchodzą kolędnicy - dziad i baba, pasterz z gwiazdą, turoń i muzykanci. Składają życzenia i zapraszają gospodynię do tańca. Następnie przychodzą do chaty "przebierańcy" tzw. "draby". Ubrani są w kożuchy, czarne czapki. Śpiewają wystukując rytm kijami, dopominają się o "datki" - gorzałkę, placek, orzechy. Również tańczą. W widowisku bardzo aktywny i zabawny jest turoń. Sceny wplecione są w żywiołowe tańce i przyśpiewki Krakowiaków Wschodnich.
Powyższe widowisko zespół z powodzeniem prezentował na Międzynarodowym Festiwalu Zespołów Kolędniczych w Brasov.

 

 

 11.jpg [150x202]

 12.jpg [150x225]

 

 

 13.jpg [150x100]

 14.jpg [150x127]




 

projekt i realizacja: Stronakultury.pl